Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Chusta babci-postępy pracy

I tak z dnia na dzień przybywało mi kwadracików, zaczęłam łączyć je w rządki, a rządki łączyć w całość. Wybrałam metodę znalezioną na jednym z blogów. Dziś zrobiłabym to inaczej, ale wtedy dopiero sie uczyłam i łączenie kwadracików na bieżąco w czasie pracy ( ang. join as you go) mnie przerażało. Dlatego wybrałam tę metodę. Jej minusem jest olbrzymia ilość nitek do zarobienia, a tego nie znoszę. Początkowo praca szła bardzo szybko, ale schody pojawiły się przy łączeniu rzędów w całość. Przyjemne dotąd szydełkowanie przerodziło sie w koszmar, który jak najszybciej chciałam mieć za sobą. Od tej pory nie porywam się na tak duze i skomplikowane formy.
Ale muszę przyznać, że efekt jest warty tego ogromu pracy.


Tak wygląda po połączeniu na próbę pierwszych kwadratów w rządek.

A tu zdjęcie zrobione w czasie pracy, brakuje jeszcze białej obwódki dookoła całej chusty.

niedziela, 6 stycznia 2013

W czasie pracy nad chustą

Rok temu, kiedy zaczynałam szydełkować, a do urodzin babci było jeszcze sporo czasu pomyślałam, że bardzo ucieszy sie z grubej, ciepłej chusty, którą bedzie mogła narzucić zimą na plecy i oglądać tv. I tak zaczęła się moja  praca nad ok 150 kwadracikami (3-rzędowy klasyczny granny square), potem nad ich łączeniem i wykończeniem całej chusty.
Teraz wiem już, że prezent był bardzo trafiony, mimo że wręczyłam go latem. Jest w użyciu non stop i dzielnie służy babci w wygrzewaniu wiekowego karku.
Na zdjęciu moja ko-córka, najstarsze dziecko. Rudi ma 10 lat. Ostatnio trochę nam choruje, ale cały czas pracujemy nad powrotem do zdrowia.

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Chusta teściowej

Jako pierwszą z prezentów gwiazdkowych zrobiłam chustę dla teściowej nr 1.



Chusta jest duża , ok 150 x 90 cm. Wykonana z akrylowej włóczki Himalaya Mercan Batik, która jest gładka i bardzo miła w dotyku. Wybrałam melanż czerwonego z bordo, dzięki czemu na chuście tworzą się niezbyt regularne pasy. Włóczka jest dość gruba, więc chusta szybko się robi.
Korzystałam ze wskazówek na stronie Drops Garnstudio.